Czytelnia

Kolka jelitowa

Nareszcie razem, w domu. Cała trójka, może czwórka czy piątka… cisza, ciepło, spokój. Radość i szczęście. I nagle krzyk, nieutulony płacz, niepokój. Miało być tak pięknie, a tutaj… Nie śpimy, już kilka nocy z rzędu, nie możemy normalnie funkcjonować, przestraszeni, pełni obaw czy wszystko jest w porządku. Ból nie zna dnia, godziny, nie rozróżnia nocy od dnia. Nie pomaga noszenie, przytulanie, ciepłe pieluchy, masowanie brzuszka, herbatka koperkowa, rumiankowa, żadna …Wszystko jest źle…

To najprawdopodobniej kolka - najczęstsza dolegliwość maluchów a zarazem zmora rodziców. Występuje u około 15-40% niemowląt. Dolegliwości pojawiają się po 3 tygodniu życia, niestety mogą trwać nawet do 4-6 miesiąca życia. Kolka to problem z nadmiernym wytwarzaniem i utrudnionym przesuwaniem gazów jelitowych. Może mieć różne przyczyny, jednak objawy są zawsze podobne. Maluch pręży się, krzyczy, kopie nóżkami, macha rączkami, brzuszek jest wzdęty, twardy, napięty. Widać, że cierpi. Często oddaje zielone stolce z domieszką śluzu i ogromną ilością gazów. Dolegliwości pojawiają się zwykle późnym wieczorem, czasami niestety mogą trwać prawie całą dobę. Powtarzają się cyklicznie minimum 3 razy w tygodniu.

Nie poznano dotąd jednoznacznej przyczyny kolki u niemowląt, bóle brzucha występują zarówno u dzieci karmionych sztucznie, jak też i u karmionych piersią. Niemniej wśród najczęstszych, wymienia się przyczyny żywieniowe takie jak alergia na białka mleka krowiego i sojowego czy nietolerancja laktozy. Nieodpowiednia technika karmienia i trzymania dziecka w trakcie posiłku, także może powodować dolegliwości bólowe. Często maluszek je zbyt łapczywie i wraz z mlekiem połyka nadmiar powietrza. Mleko podczas karmienia może też płynąć zbyt szybko i dzieciak odrywa się od piersi czy smoczka aby nabrać powietrza. Te połknięte „bąbelki” wywołują ostre dolegliwości bólowe. Również zaburzenia hormonalne, nadmierna perystaltyka jelitowa, uszkodzenie czy niedojrzałość błony śluzowej jelita lub układu nerwowego mogą wywoływać napady kolki.

Nasz maluch i jego brzuszek to wbrew pozorom bardzo czuły „barometr” relacji pomiędzy mamą i tatą, ich lęków, zmęczenia, stresów. Efektem takich dziecięcych emocji jest niepokój, płacz i oczywiście dolegliwości bólowe.

Jak możemy pomóc cierpiącemu maluchowi? Na szczęście na kolkę są sposoby, oczywiście ich skuteczność jest indywidualna. Po pierwsze musimy znaleźć przyczynę kolki.

Zaczynamy od diety karmiącej mamy. Potocznie znane jest powiedzenie, że mama karmiąca może jeść wszystko – o ile dziecku to nie przeszkadza. W przypadku kolki można więc spróbować przekonać się, czy nasz maluch chce aby na pewno jeść to co my. To co ciężkostrawne, wzdymające, alergizujące dla człowieka dorosłego może też powodować podobne dolegliwości u niemowlęcia. Tak więc, początkowo – na próbę – karmiąca mama powinna zdecydowanie ograniczyć lub nawet wyłączyć ze swojej diety gazowane napoje, kapustę, kalafiory, brokuły, brukselkę, cebulę i czosnek. Maluchy często reagują też kolką na pszenicę, cytrusy, jaja, czekoladę czy kakao. Jeżeli podejrzewamy alergię lub nietolerancję białka mleka krowiego należy przedyskutować zmianę diety z lekarzem.

Może trzeba poprawić technikę karmienia oraz zadbać, aby po każdym karmieniu maluchowi się odbiło, to znaczy połknięte powietrze zostało wydalone. Przy karmieniu butelką można zmienić rodzaj butelki i smoczka na „antykolkowe”- zapobiegające łykaniu powietrza. Jeżeli mamy do czynienia z amatorem jedzenia, spróbujmy skrócić przerwy pomiędzy karmieniami tak, by głodny maluch nie łykał łapczywie pokarmu a wraz z nim powietrza…

Napady płaczu spowodowane kolką przypadają zwykle na porę dnia kiedy mama jest najbardziej zmęczona. Wówczas trudno jest zachować „stoicki spokój”. Maluch doskonale wyczuwa ten stan emocjonalny, który z łatwością mu się udziela potęgując dolegliwości. Wtedy dobrze jest by dzieckiem zajął się tata lub ktoś inny z rodziny, dając mamie chwile wytchnienia, możliwość spaceru, snu czy po prostu spokojnego wypicia herbatki z melisy.

Kolka często występuje u dzieci wrażliwych, które bólem brzucha i płaczem odreagowują nadmiar bodźców. Dlatego też, wieczorem należy ograniczyć ich ilość, wyłączyć telewizor, radio, ograniczyć wizyty gości. Po prostu wyciszyć dziecko i przygotować je w ten sposób do snu.

Często zdumiewająco pozytywne efekty przynosi jednostajny szum jakiegoś domowego urządzenia /suszarki do włosów, wentylatora, okapu kuchennego/ lub jednostajnie brzmiąca melodia – na przykład szelest deszczu.

W przypadku nasilonych dolegliwości należy zawsze skontaktować się z lekarzem. Kolka bowiem może mieć również przyczyny chorobowe. Mogą ją wywoływać między innymi: zapalenie ucha środkowego, wady wrodzone lub infekcje układu moczowego, zaparcie czy biegunka związane z zakażeniem na przykład wirusem Rota. W związku z tym konieczne jest fachowe zbadanie dziecka i wykonanie badań dodatkowych /stolca, moczu/ czy badania ultrasonograficznego. USG jamy brzusznej wykluczy przyczyny chorobowe mogące wymagać interwencji chirurgicznej, natomiast jeśli przyczyna bóli brzuszka związana jest z infekcją, możemy rozpocząć właściwe leczenie. Mamy wtedy pewność właściwego postępowania.

 

Dr N. Med. Jolanta Czyżowska
Specjalista pediatra

 

 


Wszystkie teksty zamieszczone na stronie stanowią wlasność intelektualną kliniki Poland Medical. Kopiowanie, powielanie i rozpowszechnianie w części lub w całości w jakiejkolwiek formie oraz w jakikolwiek sposób bez zgody administratora jest zabronione; ich użycie lub wykorzystanie będzie traktowane jako bezprawne naruszenie praw autorskich.